| 18 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 5 | 1 2 3 4 | Rezultatów na stronę: |
Kolejny udany model parowozu wyprodukowany przez ROCO. Lokomotywa posiada bardzo dobre własności trakcyjne i jest dobrze odwzorowana oraz oznakowana. ROCO nie zapomniało o "białych bandażach" na kołach co niestety zdarza się Fleischmannowi. Lokomotywa ma bardzo dobre własności trakcyjne i atrakcyjnie prezentuje się na makiecie. Instalacja dekodera DCC nie jest skomplikowana, niestety jest mało miejsca na instalację głośnika w przypadku instalacji dekodera dźwiękowego.
Wspaniała inicjatywa spotkania modelarskiego zainicjowana i zorganizowana przez Przemka Sella zaowocowała tym oto specjalnym wagonem. Do jego wykonania przyczynili się Krzysztof i Irek którzy praktycznie za darmo lub po kosztach zaprojektowali i wyprodukowali ten wagon. Jest to niewątpliwie wspaniała pamiątka dla uczestników imprezy i ogromny rarytas bo wagon został wyprodukowany w ilości mniejszej niż 30 sztuk. Szansa na zdobycie go praktycznie zerowa bo dla uczestników imprezy to coś więcej niż zwykły model - to pamiątka wspaniałej zabawy.
Wspaniały egzemplarz przedwojennej lokomotywy, która także na torach II Rzeczpospolitej była rarytasem bo jeździł tylko jeden egzemplarz. Pięknie prezentuje się w gablocie ale równie efektownie na makiecie, szkoda tylko, że wagonów w epoce II PKP jest jak na lekarstwo.
Mógł to być bardzo dobry model ale niestety w 2004 roku Fleischmann potraktował nasz rynek jak 3 świat. Wypuszczono niemiecką lokomotywę z polskimi tabliczkami za cenę równą 150% ceny niemieckiego modelu. A jako, że na bezrybiu i rak ryba to znaleźli się chętni którzy zapłacili za nią ponad 1000 zł, niestety dla Fleischmann-a lub/i dystrybutora sprzedaż nie była zbyt duża i 4 lata później można było ten model kupić za ponad 500 zł taniej. Mimo tego nadal trzeba trochę pracy by model przypomniał lokomotywę PKP, ale cena ok 600 zł jest już dużo łatwiejsza do przełknięcia dla polskich modelarzy.
Mógł to być bardzo dobry model ale niestety w 2004 roku Fleischmann potraktował nasz rynek jak 3 świat. Wypuszczono niemiecką lokomotywę z polskimi tabliczkami za cenę równą 150% ceny niemieckiego modelu. A jako, że na bezrybiu i rak ryba to znaleźli się chętni którzy zapłacili za nią ponad 1000 zł, niestety dla Fleischmann-a lub/i dystrybutora sprzedaż nie była zbyt duża i 4 lata później można było ten model kupić za ponad 500 zł taniej. Mimo tego nadal trzeba trochę pracy by model przypomniał lokomotywę PKP, ale cena ok 600 zł jest już dużo łatwiejsza do przełknięcia dla polskich modelarzy.
| 18 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 5 | 1 2 3 4 | Rezultatów na stronę: |