Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Nazwa użytkownika: Hasło: Zapomniałeś hasła?

JoomlaWatch Stats 1.2.0
  • Increase font size
  • Decrease font size
  • Default font size
  • default color
  • red color
  • green color
Strefa Użytkowników [LOGOWANIE]

Modelarstwo.info

Główna arrow Kolejowe arrow Model naprężacza sygnałowego (1:87)
Model naprężacza sygnałowego (1:87) Drukuj Email
Oceny: / 11
KiepskiBardzo dobry 
Napisał: WM-Model   
03.09.2007.

fot. Marcin TurkoPodczas budowy makiety bardzo często modelarze odwzorowują małe stacje kolejowe, a ulubione ramy czasowe to okres przedwojenny albo lata 50-te, 60-te czasem 70-te. Stacje z tamtego okresu cechowała sygnalizacja kształtowa, gdzie urządzenia napędzane były mechanicznie - za pomocą pędni drutowych. Naprężacz jest jednym z elementów charakterystycznych dla takiego rozwiązania napędu.
W tym artykule pokażę jak samodzielnie wykonać z gotowych elementów taki naprężacz który będzie stanowił ozdobę naszej stacji.

 
Zadaniem naprężacza jest:
  • nieprzerwane naprężanie pędni,
  • wyrównywanie zmian długości spowodowanych zmianami temperatury w zakresie +40 do -40 oC,
  • przy zerwaniu pędni (tak w skrócie) doprowadzić doprowadzić do ustawienia i unieruchomienia zwrotnicy w położeniu zasadniczym, rygla w położeniu ryglującym lub odryglowanym, zachować lub spowodować nastawienie na semaforze sygnału "Stój" -Sr1.

Model wykonany jest zaprojektowanych przeze mnie blaszek z nowego srebra o grubości 0,2 mm, obciążniki natomiast wykonane są z blaszki mosiężnej 0,3 mm. Potrzebne jest jeszcze parę odcinków drucika  mosiężnego o średnicy 0,3 mm i 0,5 mm.

Tak wyglądają detale naprężacza umieszczone w blaszce, generalnie zestaw na 10 sztuk wraz z częściami „zapasowymi”, tak na wszelki wypadek Zestaw wyciętych elementów na 1 naprężacz. Zestaw powyginanych i przygotowanych do montażu detali.

 Do wycinania najlepsze są nożyczki, używam chyba już dwudziestoletnich, „medycznych”, wycinając nożykiem bardzo często pozostają „ogonki” potem trudne do ścięcia, choćby ze względu na rozmiary elementów. Po wycięciu detali z blaszki trzeba poświęcić nieco czasu na odpowiednie wygięcie niektórych elementów. Do wyginania używam imadełka :-) oraz nożyka do tapet J 

Krążek.

Każdy krążek składa się z dwóch części, kółeczka z wytrawionym obrzeżem tak, że po ich złożeniu powstaje rowek np. na włożeniu imitacji pędni. Na 1 naprężacz potrzeba 6 szt. krążków. Do lutowania krążków używam takiego specjalnego przyrządu: w mojej standardowej podkładce do lutowania wywierciłem otworek 0,5 mm w który włożyłem jakieś stare wiertło 0,5 mm. „Nawlekam” jedną część krążka, potem drugą, smaruję kroplą topnika, ustawiam mniej więcej otworki, przytrzymuję pęsetą z jednej strony, następnie grot lutownicy z malutką porcją cyny wkładam w jeden z otworków -w zasadzie powinno się zlutować bez żadnych problemów. Wyjmuję wiertło i ściągam krążek. Cały opisany „proces” lutowania 1 rolki zajmuje ok. 1 minuty.   

Stojak. 

Przylutowuję resztę detali, tzn. prowadnik ramienia, rolki we wsporniku, belkę „odbojową” i parę innych blaszek.Najpierw do ceownika  naprężacza trzeba przylutować blaszkę -wsporniki zestawu rolek. Blaszki wspornika mają wąsy, które pasują do otworków w ceowniku, ustawia się wspornik prostopadle i lutuje razem. Trzeba pamiętać o tym, że wsporniki są „lewe” i „prawe”.

Następnie stojak umieszczam w podtrawieniu w podstawce i przylutowuję. Po dokładnym ustawieniu, czyli dokładnie prostopadle do podstawy, przylutowuję do podstawy zastrzał, następnie po kontroli poprawności wyglądu lutuję dokładnie stojak i zastrzał, tzn. poprawiam lutowanie uważając jednak, żeby nie dopuścić do przesunięcia elementów.

Ramię.

Zmontowane ramięRamię składa się z 4 blaszek. Składamy blaszki ze sobą, w otworkach dla dokładnego dopasowania dobrze jest włożyć wiertła 0,5 mm. Tak przy okazji, wierteł używam dlatego, gdyż nie ma możliwości zlutowania ich razem z detalami i łatwo je potem wyjąć z otworków. Zresztą wszystkie otworki które na pewnym etapie montażu mogą służyć do dopasowania ze sobą elementów wykonuję w znormalizowanych średnicach wierteł.

Wyjmuję wiertło z otworków na oś krążka, umieszczam krążek i wkładam drucik 0,5 mm. Przylutowuję drucik do blaszek ramienia i obcinam zbędne końcówki. Przy pewnej wprawie i oczywiście jak komuś na tym zależy, krążki mogą się obracać.

Ciężar.

Taki mniej więcej złożony naprężaczSkładam „na trzy” blaszkę ciężarkai lutuję krawędzie, w zasadzie wystarczy „górną” i „dolną”. Do wiertarki wkładam trzpień z tarczą szlifierską i dokładnie obrabiam ciężarek do właściwego kształtu, tzn. dla uzyskania krawędzi i usunięcia montażowych paseczków blaszki. 

Montaż całości. 

Następnie można złożyć naprężacz w całość, poważnie to brzmi, ale polega jedynie na umocowaniu ramienia na osi z drucika i przylutowaniu w żądanej pozycji, tj. pochyleniu ramienia. Ale jeszcze przed przylutowaniem na druciku prowadnicy trzeba umieścić detale przytrzymujące ramię, które po uformowaniu drucika  prowadnicy w łuk trzeba do niego przylutować.

Ciężarki umieszcza się na końcach ramienia, można lutować albo przykleić jakimś „glutem”.

Po lutowaniu należy wypłukać dokładnie elementy w wodzie z detergentem, używam Ludwika i wysuszyć. 

Złożony naprężacz trzeba pomalować jasnoszarą farbą, a po wyschnięciu sam ciężarek czarną.

Poniżej dwa gotowe modele naprężaczy: Sygnałowy i Zwrotnicowy 

 Tak wygląda gotowy naprężacz sygnałowy. fot. Marcin TurkoNaprężacz zwrotnicowy wykonuje się podobnie, jest nieco tylko mniejszy, różni się od sygnałowego oczywiście konstrukcją. fot. Marcin Turko

Hits: 2603
Komentarze (2)add
BRAWO
Napisane przez Cinek , listopad 27, 2007
Jestem na prawdę pod wrażeniem smilies/grin.gif Artykuł świetnie opisany i przygotowany nawet dla początkujących modelarzy!!! Dokładne zdjęcia na którch wszystko widać! No i ten efekt... Piękna sprawa!!!
zgłoś naruszenie
potęp
poprzyj
Głosy: +1
Super.
Napisane przez ravcobssen83 , grudzień 11, 2007
Naprawdę świetny efekt, no i oddaje w pełni klimat szlaków sprzed 30-40 lat. Tylko jest jeden problem. Na stronce http://www.haw.istore.pl/ nie znalazłem tego zestawu. Więc gdzie go kupić ?? Chyba, że źle szukałem, chociaż są tam modele naprężaczy ale jeśli dobrze pamiętam to do N-ki. Będę wdzięczny za odpowiedź bo byłbym zainteresowany zakupem.

Pozdrawiam Rafik
zgłoś naruszenie
potęp
poprzyj
Głosy: +1
Napisz Komentarz
quote
bold
italicize
underline
strike
url
image
quote
quote
smile
wink
laugh
grin
angry
sad
shocked
cool
tongue
kiss
cry
mniejsze | większe

security image
Ponizej Wpisz Kod bezpieczenstwa


busy
 
następny artykuł »